Przy ziemi

Zeszły rok był prawdopodobnie najgorszym w moim życiu. Najgorszym ze względu na nagromadzenie problemów zdrowotnych w rodzinie oraz trudnych, bolesnych wiadomości; ze względu na nieustanny brak czasu dla siebie i dla związku; ze względu na wieczny pośpiech, stres, a także na niezliczone utraty kontroli nad sobą; również ze względu na zdwojony wysiłek włożony w każdy (każdy!) dzień, co w ostatecznym rozrachunku przełożyło się na przewlekłe zmęczenie, największe, jakiego dotychczas doświadczyłem – i z którego, na dobrą sprawę, nadal nie wyszedłem.

Mimo to 2019 okazał się okresem, w którym wydarzyło się kilka wartościowych, a w zasadzie bezcennych rzeczy w moim życiu. I gdyby patrzeć na ten czas przez pryzmat korzyści wewnętrznych oraz skutków długoterminowych, to zdaje się, że nie było dwunastu miesięcy w moim życiu, kiedy tak wiele spraw poukładało się pomyślnie. Czytaj dalej Przy ziemi

Czy szczęście jest obowiązkowe?

Gdziekolwiek spojrzę, wszyscy chcą być szczęśliwi. Wszyscy chcą odnosić sukcesy.

Każdy może odnieść sukces! Te też możesz być szczęśliwy! Kup to i tamto! Zrób x albo y! Jedz tylko te produkty! Śpij tyle i tyle!

Podążanie za sukcesem stało się swoistą obsesją zachodniego społeczeństwa. Mamy tysiące poradników, artykułów, blogów i vlogów mówiących nam, co należy robić, aby być szczęśliwym i spełnionym, a tymczasem wskaźnik chorych na depresję stale rośnie. Czytaj dalej Czy szczęście jest obowiązkowe?

Cel – pal! (darmowy Celownik na 2019 do pobrania)

Ideas are shit; execution is everything – oświadcza kilkakrotnie (w różnych wariantach) Gary Vaynerchuck, podkreślając przewagę konsekwencji w działaniu nad samą chęć czy pomysł. Ma w sumie rację, choć na poziomie retorycznym można z nim oczywiście polemizować. Uznajmy jednak intuicyjnie, że tak jest i już.

Nowy Rok zacznijmy od prezentu. Czytaj dalej Cel – pal! (darmowy Celownik na 2019 do pobrania)

Co może pójść nie tak

Wiem, w pierwszym tygodniu miesiąca miałem prowadzić kampanię anty-reklamową, a więc wklejać posty negujące lub krytykujące reklamy. Albo dzielić się metodami uodporniania się na wszechobecny komercyjny przekaz. Tym razem jednak przełożę to na następny tydzień.

Dziś jest ważniejszy inny temat przewodni – wraz ze świętami wielkanocnymi minęło „ćwierćrocze” mojego planu wdrożenia postanowień noworocznych, a zatem znakomity moment na zerknięcie, co się w tym obszarze wydarzyło. Czytaj dalej Co może pójść nie tak