Masz prawo nie wiedzieć

Kiedyś dziwiłem się ojcu, że nie chce oglądać niektórych filmów. Że woli obejrzeć jakiś głupawy serial typu Xena – Wojownicza Księżniczka czy Strażnik z Teksasu, albo nawet film familijny średnich lotów, kiedy w telewizji wyświetlano nowy super thriller z Hollywood czy uznany, realistyczny film o gliniarzach i bandytach. Czytaj dalej Masz prawo nie wiedzieć

Czart świąt

Zastanawialiśmy się, czy puścić córkę na urodziny koleżanki z przedszkola. Koleżanki, która naszą Wiktorię bardzo lubi i codziennie przytula. Przyjęcie wypada 22 grudnia. Co za pomysł! – pomyślałem odruchowo. Nie idzie. No bo jak? Dwa dni przed Wigilią?

Po chwili zdaliśmy sobie sprawę z tego, co byśmy w tym „zaoszczędzonym czasie” robili… Sprzątali. Albo robili ostatnie spożywcze zakupy. Czytaj dalej Czart świąt

Urloping – kilka powakacyjnych refleksji o relaksie i stresie

Wygląda na to, że upalne lato dobiegło końca. Większość z nas zakończyła swój wypoczynek i wróciła do codziennej rutyny. Tylko studenci cieszą się jeszcze na wrzesień, bo dla nich to nadal wakacje.

Moje dwutygodniowe rodzinne wczasy w górach również muszę uznać za minione, a trzeci tydzień urlopu (który spędzam już w domu) właśnie się wyczerpuje. Ten właśnie czas wolny był przyczyną nieco rzadszych wpisów na blogu. Żeby wypoczynek był wypoczynkiem, trzeba porzucić większość obowiązków i odpowiedzialności. Czytaj dalej Urloping – kilka powakacyjnych refleksji o relaksie i stresie

Tylko i aż (o tym, jak wędkowanie zmienia człowieka)

Zapach sosen i szum wiatru w koronach. Kruki w zaroślach, perkozy na jeziorze, a nad głową jastrzębie. Hałaśliwe gody żab lub uklejki wyskakujące na powierzchnię… Mieszkam blisko wielkiego miasta. I choć mam nieraz okazję poobserwować nieco więcej natury niż ci w centrum, to jednak wypad nad jezioro to zupełnie inna historia.  Czytaj dalej Tylko i aż (o tym, jak wędkowanie zmienia człowieka)

Na niewidzialnej smyczy, czyli o trudnych rozstaniach ze smartfonem

W zeszłym roku zaproponowałem 13 sposobów na osiągnięcie cyfrowej równowagi. Choć lista nie jest pełna, każda z opisanych sugestii ma sporą szansę wpłynąć na jakość życia i zdrowia. O ile wprowadzenie zmian nie jest tak bardzo trudne, o tyle utrzymanie dobrych nawyków przez długi czas jest wielką sztuką. Bokserzy mawiają, że o wiele łatwiej jest zdobyć pas mistrzowski, niż go obronić. Ta analogia wydaje się tu zdecydowanie na miejscu. Czytaj dalej Na niewidzialnej smyczy, czyli o trudnych rozstaniach ze smartfonem