Urloping – kilka powakacyjnych refleksji o relaksie i stresie

Wygląda na to, że upalne lato dobiegło końca. Większość z nas zakończyła swój wypoczynek i wróciła do codziennej rutyny. Tylko studenci cieszą się jeszcze na wrzesień, bo dla nich to nadal wakacje.

Moje dwutygodniowe rodzinne wczasy w górach również muszę uznać za minione, a trzeci tydzień urlopu (który spędzam już w domu) właśnie się wyczerpuje. Ten właśnie czas wolny był przyczyną nieco rzadszych wpisów na blogu. Żeby wypoczynek był wypoczynkiem, trzeba porzucić większość obowiązków i odpowiedzialności. Czytaj dalej Urloping – kilka powakacyjnych refleksji o relaksie i stresie

Tylko i aż (o tym, jak wędkowanie zmienia człowieka)

Zapach sosen i szum wiatru w koronach. Kruki w zaroślach, perkozy na jeziorze, a nad głową jastrzębie. Hałaśliwe gody żab lub uklejki wyskakujące na powierzchnię… Mieszkam blisko wielkiego miasta. I choć mam nieraz okazję poobserwować nieco więcej natury niż ci w centrum, to jednak wypad nad jezioro to zupełnie inna historia.  Czytaj dalej Tylko i aż (o tym, jak wędkowanie zmienia człowieka)