Wpojone okrucieństwo (o presji wydatków na dzieci i wśród dzieci)

Dobrze pamiętam, jak dzieci potrafią być okrutne. Zwłaszcza w podstawówce lub szkole średniej. W tym wieku liczy się jedno – akceptacja otoczenia. Moi kumple. Koleżanki. Moja klasa. Na podwórku. Na osiedlu.

Przychodzi mi do głowy cytat z pewnego serialu komediowego, który pięknie podsumowuje ten okres: „Na początku wszyscy chcą być dokładnie tacy sami, a potem nagle każdy chce być inny”. Czytaj dalej Wpojone okrucieństwo (o presji wydatków na dzieci i wśród dzieci)

Podarunek na ratunek, czyli linki pod choinki

Prezent malusieńki*

Będąc dzieckiem, wspaniale otrzymywać prezenty. Te świąteczne wywołują największą euforię. Inaczej, gdy już się dorosło i otrzymuje pluszowego misia, szlifierkę kątową albo biografię kogoś, kto cię ani ziębi, ani grzeje. To nie to samo, gdy podczas jednych świąt, dwadzieścia lat temu, dostało się za jednym zamachem transformera, figurkę G.I. Joe i gumowego tyranozaura. Czytaj dalej Podarunek na ratunek, czyli linki pod choinki

Wielce niepokojący stan rzeczy

Całe swoje życie gromadziłem rzeczy. Począwszy od przedmiotów codziennego użytku (jak ubrania i obuwie), przez sprzęty wykorzystywane sporadycznie (narzędzia, akcesoria, książki, DVD), a skończywszy na gadżetach, pamiątkach i najrozmaitszych szpargałach. Od dziecka przejawiałem skłonność do kolekcjonowania rzeczy. Myślałem nawet, że to fajna cecha. Czytaj dalej Wielce niepokojący stan rzeczy

Kilka słów o jeździe pod wpływem szkodliwych wartości

Uświadomienie sobie, że prowadzisz życie konsumpcyjne albo że jesteś materialistą, to jedno. Zmierzenie się z tym, to już inna sprawa.

Mnie dojście do pierwszego zajęło ponad dwadzieścia lat. Podjęcie się zmiany – mniej więcej dekadę.

Moja główna motywacja była w sumie bardzo prosta. Pisałem o niej wcześniej – długotrwały stres zawładnął moim ciałem i umysłem. Gdy mówi się „stres cię zżera”, można mieć wiele rzeczy na myśli. Ta metafora świetnie pasowała do mojej ówczesnej sytuacji. Czytaj dalej Kilka słów o jeździe pod wpływem szkodliwych wartości