Marka się przebrała

Kilka tygodni temu ubieraliśmy młodszą córkę. W tym czasie starsza córka zauważyła, że ubrania siostry są nowe. Zeskoczyła z kanapy i natychmiast do niej podbiegła. Pociągnęła za kołnierz bluzy i zerknęła na metkę. Nie umie nadal czytać, nie zna żadnej marki odzieżowej, ale z jakiegoś powodu uznała, że właśnie tak należy zrobić. Czytaj dalej Marka się przebrała

Drukować potwierdzenie?

Wiele mówi się o nadmiarze i rozkładzie plastiku w kontekście ekologicznym, natomiast trochę zaprzestało się mówić o ryzykach związanych z produkcją innego surowca, a mianowicie papieru. Nie ulega wątpliwości, że plastik jest problem poważniejszym (zerknij na statystyki, które przygotowałem: Eko-motywator), lecz nie można zapominać o tym, z czym wiąże się korzystanie z papieru. Czytaj dalej Drukować potwierdzenie?

Kup, użyj, wyrzuć i kup – cz. 2: Last minute

Agbogbloshie

Piramidy? Przejażdżka wielbłądem po pustyni? A może rajd safari? Albo wyprawa w głąb dżungli? Zapomnij o tych oklepanych atrakcjach. Poczuj prawdziwy afrykański klimat w sercu Ghany.

Agbogbloshie to nie tylko egotyczna nazwa stołecznej dzielnicy – to przede wszystkim niezapomniane widoki i zmysłowe doznania. A także najlepsze miejsce na kontynencie, by obserwować góry zużytej elektroniki lub sprzętu AGD. To właśnie utaj trafiają na emeryturę elektroodpady z zachodniej Europy. I to tu ściągają młodzi ludzie z biedniejszych, wiejskich obszarów Ghany ze względu na niemal nieograniczone możliwości rynku pracy. Czytaj dalej Kup, użyj, wyrzuć i kup – cz. 2: Last minute

Kup, użyj, wyrzuć i kup – cz. 1: Lepszy model

Starzejemy się coraz szybciej, a wraz z nami przedmioty codziennego użytku.

Starość oraz utrata kontroli nad swoim ciałem i umysłem to dwa archetypiczne lęki, które w epoce technologicznego rozpędu nieustannie są podkarmiane. W świecie, który coraz bardziej zmierza do zmniejszenia dystansu między człowiekiem a maszyną, kluczowym celem staje się podtrzymanie złudzenia, że jesteśmy młodzi lub przynajmniej na czasie – zaktualizowani. Czytaj dalej Kup, użyj, wyrzuć i kup – cz. 1: Lepszy model