Wpojone okrucieństwo (o presji wydatków na dzieci i wśród dzieci)

Dobrze pamiętam, jak dzieci potrafią być okrutne. Zwłaszcza w podstawówce lub szkole średniej. W tym wieku liczy się jedno – akceptacja otoczenia. Moi kumple. Koleżanki. Moja klasa. Na podwórku. Na osiedlu.

Przychodzi mi do głowy cytat z pewnego serialu komediowego, który pięknie podsumowuje ten okres: „Na początku wszyscy chcą być dokładnie tacy sami, a potem nagle każdy chce być inny”. Czytaj dalej Wpojone okrucieństwo (o presji wydatków na dzieci i wśród dzieci)

Bezpieczne dzieci w sieci

Boję się. Boję się na serio.

Jako ojciec dwóch uroczych córek odczuwam chroniczny, choć nieco uśpiony, strach przed tym, co czeka mnie (a raczej moje córki) już za kilka lat. No, może kilkanaście, jeśli dobrze pójdzie.

Mówię o tym, z czym nieodzownie wiąże się życie współczesnej młodzieży – o życiu w sieci.

Mówię o potrzebie zachowania cyfrowej równowagi, którą uważam za jedną z ważniejszych umiejętności (wartości) obecnej i następnej dekady XXI wieku. Czytaj dalej Bezpieczne dzieci w sieci