Świento prawda, tys prawda i postprawda

Co to jest prawda?

Pytanie Piłata skierowane do Chrystusa wydaje się jednym z najważniejszych i najtrudniejszych zagadnień ostatnich dwóch tysięcy lat. Przewrotnie rzecz ujmując, w czasach bieżących pytanie to jest podwójnie aktualne.

Epoka nadmiaru informacji dzięki potężnej ilości kanałów komunikacyjnych sprzyja rozwijaniu się niezdrowych zjawisk, jak choćby fake news, clickbait czy postprawda. Ponadto, mając na względzie zjawisko bańki filtrującej (o której szerzej pisałem w poprzednim tygodniu), Internet, telewizja i prasa to środowisko sprzyjające dezinformacji i manipulacji. Wiedzą o tym doskonale zarówno media, korporacje oraz politycy. Czytaj dalej Świento prawda, tys prawda i postprawda

Strzeż się smombie! Krótka historia wychodzenia z choroby

„Smombie” to słowo powstałe z połączenia wyrazów „smartfon” i „zombie”. Doczekało się tytułu młodzieżowego słowa roku 2015 w Niemczech, ale popularność zdobywa na całym świecie. Jego geneza wydaje się oczywista.

Nie da się zaprzeczyć, że smombie istnieją; chodzą po ulicach w biały dzień, nie bacząc na światło słoneczne czy uliczne lampy, ruch na jezdni i na chodniku. Nic więc dziwnego, że w wielu miejscach na Ziemi zaczęto z nimi walczyć – choć może lepiej byłoby powiedzieć „zaczęto walczyć o to, by nic im się nie stało”. Czytaj dalej Strzeż się smombie! Krótka historia wychodzenia z choroby

Na niewidzialnej smyczy, czyli o trudnych rozstaniach ze smartfonem

W zeszłym roku zaproponowałem 13 sposobów na osiągnięcie cyfrowej równowagi. Choć lista nie jest pełna, każda z opisanych sugestii ma sporą szansę wpłynąć na jakość życia i zdrowia. O ile wprowadzenie zmian nie jest tak bardzo trudne, o tyle utrzymanie dobrych nawyków przez długi czas jest wielką sztuką. Bokserzy mawiają, że o wiele łatwiej jest zdobyć pas mistrzowski, niż go obronić. Ta analogia wydaje się tu zdecydowanie na miejscu. Czytaj dalej Na niewidzialnej smyczy, czyli o trudnych rozstaniach ze smartfonem

Bezpieczne dzieci w sieci

Boję się. Boję się na serio.

Jako ojciec dwóch uroczych córek odczuwam chroniczny, choć nieco uśpiony, strach przed tym, co czeka mnie (a raczej moje córki) już za kilka lat. No, może kilkanaście, jeśli dobrze pójdzie.

Mówię o tym, z czym nieodzownie wiąże się życie współczesnej młodzieży – o życiu w sieci.

Mówię o potrzebie zachowania cyfrowej równowagi, którą uważam za jedną z ważniejszych umiejętności (wartości) obecnej i następnej dekady XXI wieku. Czytaj dalej Bezpieczne dzieci w sieci