Na niewidzialnej smyczy, czyli o trudnych rozstaniach ze smartfonem

W zeszłym roku zaproponowałem 13 sposobów na osiągnięcie cyfrowej równowagi. Choć lista nie jest pełna, każda z opisanych sugestii ma sporą szansę wpłynąć na jakość życia i zdrowia. O ile wprowadzenie zmian nie jest tak bardzo trudne, o tyle utrzymanie dobrych nawyków przez długi czas jest wielką sztuką. Bokserzy mawiają, że o wiele łatwiej jest zdobyć pas mistrzowski, niż go obronić. Ta analogia wydaje się tu zdecydowanie na miejscu. Czytaj dalej Na niewidzialnej smyczy, czyli o trudnych rozstaniach ze smartfonem

Co może pójść nie tak

Wiem, w pierwszym tygodniu miesiąca miałem prowadzić kampanię anty-reklamową, a więc wklejać posty negujące lub krytykujące reklamy. Albo dzielić się metodami uodporniania się na wszechobecny komercyjny przekaz. Tym razem jednak przełożę to na następny tydzień.

Dziś jest ważniejszy inny temat przewodni – wraz ze świętami wielkanocnymi minęło „ćwierćrocze” mojego planu wdrożenia postanowień noworocznych, a zatem znakomity moment na zerknięcie, co się w tym obszarze wydarzyło. Czytaj dalej Co może pójść nie tak

Wzmacnianie odporności

W ostatniej części popularnej trylogii o pewnym miliarderze (ze specyficznymi skłonnościami) i jego posłusznej ukochanej, para głównych bohaterów oddaje się cielesnym rozkoszom na kuchennym blacie. Odbywa się to z wykorzystaniem lodów. Niesamowite jest to, że choć filmu nie widziałem, a czytałem ledwie jego pojedynczą recenzję, wiem, jakiej marki były to lody. I choć intencją recenzenta było skrytykowanie nachalności w lokowaniu produktów, mogę z całą pewnością stwierdzić, że producent osiągnął wielki sukces. Nie dość, że złapał w pułapkę widzów, to jeszcze dotarł do osób, które na seansie nie były, a i tak już wiedzą, jakie lody warto kupić. Czytaj dalej Wzmacnianie odporności