Kup, użyj, wyrzuć i kup – cz. 1: Lepszy model

Starzejemy się coraz szybciej, a wraz z nami przedmioty codziennego użytku.

Starość oraz utrata kontroli nad swoim ciałem i umysłem to dwa archetypiczne lęki, które w epoce technologicznego rozpędu nieustannie są podkarmiane. W świecie, który coraz bardziej zmierza do zmniejszenia dystansu między człowiekiem a maszyną, kluczowym celem staje się podtrzymanie złudzenia, że jesteśmy młodzi lub przynajmniej na czasie – zaktualizowani. Czytaj dalej Kup, użyj, wyrzuć i kup – cz. 1: Lepszy model

O kulturze śmieciowej

Gdy spacerujemy z rodziną przez las, przynajmniej dwa lub trzy razy słyszę: „Tato, patrz, łobuzy!”. Moja córka staje wtedy na drodze jak wryta i wskazuje palcem ślad po „łobuzach”. Najpierw jest zaskoczenie, później oburzenie. Tłumaczymy sobie, że tak nie wolno, że to nieładnie, kiwamy zgodnie głowami, a potem idziemy dalej – nierzadko „szlakiem łobuzów”. Czytaj dalej O kulturze śmieciowej

Fikcyjne problemy, realne pożądanie

Ostatniego wieczoru na rybach ochłodziło się, więc siedzenie na ganku nie sprawiało zbytniej przyjemności. Weszliśmy do środka, przygotowaliśmy kolację, a ojciec zasugerował, żeby uruchomić mały telewizor i popatrzeć na jakiś film lub mecz przed snem. Przystałem na to, bo sam telewizji nie posiadam, więc stwierdziłem, że w sumie zerknę z ciekawości, co tam się obecnie pokazuje. Nie żałowałem. To znaczy – w pewnym sensie. Czytaj dalej Fikcyjne problemy, realne pożądanie

Tylko i aż (o tym, jak wędkowanie zmienia człowieka)

Zapach sosen i szum wiatru w koronach. Kruki w zaroślach, perkozy na jeziorze, a nad głową jastrzębie. Hałaśliwe gody żab lub uklejki wyskakujące na powierzchnię… Mieszkam blisko wielkiego miasta. I choć mam nieraz okazję poobserwować nieco więcej natury niż ci w centrum, to jednak wypad nad jezioro to zupełnie inna historia.  Czytaj dalej Tylko i aż (o tym, jak wędkowanie zmienia człowieka)

Na niewidzialnej smyczy, czyli o trudnych rozstaniach ze smartfonem

W zeszłym roku zaproponowałem 13 sposobów na osiągnięcie cyfrowej równowagi. Choć lista nie jest pełna, każda z opisanych sugestii ma sporą szansę wpłynąć na jakość życia i zdrowia. O ile wprowadzenie zmian nie jest tak bardzo trudne, o tyle utrzymanie dobrych nawyków przez długi czas jest wielką sztuką. Bokserzy mawiają, że o wiele łatwiej jest zdobyć pas mistrzowski, niż go obronić. Ta analogia wydaje się tu zdecydowanie na miejscu. Czytaj dalej Na niewidzialnej smyczy, czyli o trudnych rozstaniach ze smartfonem